Wioleta Genow

Za górami, za lasami żyła sobie Wiola. Mieszkała w drewnianej chatce i wiodła proste życie. Marzył jej się Wielki Świat, jednak dni zlatywały jej na wykonywaniu prostych obowiązków – trzeba była uprzątnąć chatę, narąbać drewna na opał i przygotować kolejny obiad. Dni mijały podobne do siebie, a ona wciąż marzyła.

Kiedy udawało jej się uporać z robotą, szła na urwiste wzgórze, siadała na szczycie i patrzyła w dal. Wtedy mogła marzyć do woli i nikt jej za to nie gonił. Ale nie marzyła jak jej rówieśniczki – o byciu księżniczkami, pannami dwornymi, czy wybrankami królewicza na białym koniu. Ona marzyła o czymś dziwaczniejszym. Chciała być trenerką! Chciała uczyć, inspirować i zarażać entuzjazmem.

Chciała przekazywać mądrość, którą miała w sobie. Chciała coś zmienić. Inni podśmiewali się z niej. – Zmian jej się zachciało! I tak nie da się zmienić świata, on zawsze był taki sam! Znajdź sobie lepiej męża na etat, będziesz ustawiona do końca życia – radzili, gdy zwierzała im się ze swoim planów. Jednak ona nie pragnęła męża-bankomatu.

Ona wierzyła, że jej się uda. W pewnym momencie przestała opowiadać ludziom o swoich marzeniach. Mieszkańcy wioski byli pewni, że zmądrzała i z niecierpliwością czekali, aż znajdzie sobie męża.

Ale jej cisza nie oznaczała, że się poddała. Po cichu, wykradając się z wioski przed świtem, żeby nikt nie zauważył, Wiola zaczęła uczęszczać do szkoły trenerskiej. To był inny świat i inni ludzie, którzy ją rozumieli i dopingowali. I wtedy już wiedziała, że nie może się poddać, że to jej droga, jej świat i musi iść za głosem przeznaczenia. Więc idzie, krok po kroku. A dziś zaprasza Cię na swój kolejny warsztat 🙂

Podczas Nocy Szkoleń w Warszawie poprowadzi szkolenie:

Warsztat MOJA BAŚŃ

genow-bajarka

Przeglądaj szkolenia